Jesienno-zimowa mandarynka według marki David Jourquin

Marka David Jourquin wprowadza do swojej oferty kolekcję wód perfumowanych sygnowanych nazwą Opera Collection. Pierwszy zapach trafił właśnie w moje ręce i muszę przyznać, że to była miłość od pierwszego psiknięcia. Cuir Mandarine to wspaniała paczulowo skórzana kompozycja, która urzekła mnie już od pierwszych chwil. Jako wielki fan paczuli, byłem bardzo podekscytowany tym zapachem – i na całe szczęście się nie zawiodłem.

Otwarcie kompozycji należy do paczuli, która w tym zapachu pojawia się w nieco bardziej czekoladowym wydaniu. W tle są wyczuwalne również akordy skóry i tytoniu. Zapach jest wyjątkowo szlachetny i męski. Oczywiście główną rolę gra tutaj mandarynka, która dodaje całości ciepła i lekkiej słodyczy. Zapach rozwija się rewelacyjnie, a każdy z wymienionych akordów ma swoje ”5 minut”. Moim ulubionym momentem jest zdecydowanie chwila, kiedy mandarynka i skóra tworzą ciepłą jesienną aurę na naszej skórze.

Parametry zapachu są na wysokim poziomie. Kompozycja jest stworzona z najwyższej jakości składników i to na prawdę czuć. Zapach utrzymuje się na ciele do 10 godzin i zadowoli wszystkich miłośników ogoniastych, skórzanych zapachów.

Perfumy marki David Jourquin z linii Opera Collection są umieszczone w przeźroczystym flakonie, który zdobi złoty korek z logo marki. Całość spoczywa w eleganckim bordowym pudełku.

(Wszystkich wyświetleń 5, z czego 1 w dniu dzisiejszym)