Jo Malone London to luksusowa marka z Londynu, która od lat nie schodzi z najwyższych rankingów popularności w świecie niszowych perfum. Marka powstała w 1994 roku, a jej założycielką jest Jo Malone, która od początku swojej kariery zawodowej miała styczność z pięknymi zapachami. Od 1999 roku właścicielem marki jest koncern Estee Lauder Companies Inc., a sama założycielka objęła stanowisko dyrektora kreatywnego.

Inspiracja nie leży na wyciągnięcie ręki. Musisz nad tym popracować. Musisz uruchomić swoją wyobraźnię i to właśnie robię. Podczas procesu twórczego inspiruję się różnymi gałęziami przemysłu – od techniki do wnętrza – wtedy staram się zamknąć mój świat i ich świat w wyjątkowym zapachu. Lubię kontrastować ze sobą dwa różne światy, zderzać je i tworzyć coś nowego. To wiąże się z niesamowicie ciężką pracą każdego dnia.

Luksusowe zapachy Jo Malone są produkowane wyłącznie z najwyższej jakości surowców. Wyszukane składniki tworzące kompozycje zapachowe pochodzą z całego świata.Według portalu fragrantica.pl marka Jo Malone posiada w swojej ofercie 116 różnych kompozycji.

Zapach Myrrh & Tonka zaintrygował mnie swoimi nutami zapachowymi, dlatego zdecydowałem, że to właśnie ten zapach przetestuję jako pierwszy. Czy to godny reprezentant marki Jo Malone? Zdecydowanie tak!

Myrrh & Tonka to bardzo delikatny i zarazem mroczny zapach, który od pierwszej aplikacji urzeka swoją niebanalną kompozycją. Hipnotyzujący początek zapachu to głownie zasługa fasolki tonka, która wyśmienicie łączy się z wanilią. Kilka chwil później ujawnia się nieco mroczniejsze oblicze zapachu, a to wszystko za sprawą ciepłej mirry i nieco wygaszonej lawendy.

Trwałość zapachu jest imponująca, zaś jego projekcja jest bardzo przyskórna, dzięki czemu nie tworzy on wokół nas zabójczej chmury, a raczej tajemniczą i uwodzicielską aurę. Myrrh & Tonka to zapach idealnie stworzony na jesienne dni. Ciepła, mroczna i słodkawa kompozycja to zdecydowanie perfekcyjna mieszanka dla kobiet i mężczyzn.

Pierwszy zapach marki Jo Malone jaki miałem okazję przetestować na moim blogu okazał się niesamowicie pociągający i trwały. Mam nadzieję, że już wkrótce odkryję dla Was kolejne pachnące kompozycje. Jeśli posiadacie jakieś perfumy Jo Malone w swojej kolekcji, z chęcią dowiem się które warto sprawdzić.

(Wszystkich wyświetleń 9, z czego 1 w dniu dzisiejszym)