Le Couvent des Minimes to francuska marka niszowych perfum. Projekt powstał w 2008 roku i jak dotąd na rynku ukazało się ponad 30 kompozycji, które składają się na kilka oddzielnych kolekcji.

Eaux de Parfum Singulières to kolekcja pięciu szlachetnych zapachów, mających na celu uwodzić zmysły i budzić wyobraźnię. Motywem przewodnim są zwierzęta. Piękne grafiki reprezentujące każdy zapach stworzyła Anne-Charlotte Laurens z paryskiego studia Broll & Prascida.

Nubica to efekt współpracy Jean-Claude’a Elleny i Amélie Bourgeois. Zainspirowani zmysłowością lwicy, autorzy stworzyli prosty, lecz wykwintny waniliowy zapach, który idealnie komponuje się z ziemistą i surową paczulą. Początek zapachu jest bardzo delikatny, niczym lwica obserwująca swoje otoczenie, następnie uderzają nas pudrowe i korzenne nuty tworząc ciepłą i niesamowicie zmysłową powłokę wokół naszej skóry.

Parametry zapachu Nubica dokładnie odzwierciedlają główny zamysł autorów. Zapach jest spokojny i delikatnie podąża za nami do końca trwania projekcji. Kompozycja utrzymuje się na ciele do 8 godzin.


Hattai to dzieło Amélie Bourgeois. Instynkt wilczycy zainspirował autorkę do stworzenia drzewnego zapachu. Hattai zaprasza do lasu i spaceru pomiędzy drzewami. Słodkie jagody kuszą do dalszej eksploracji, a ziarna kakao jeszcze bardziej umilają nam tę podróż. Początek zapachu jest bardzo wyrazisty, ostry i korzenny. Chwilę później zapach nabiera drugiego oblicza dodając do tego lekkiej słodyczy.

Parametry zapachu są rewelacyjne i choć cała kolekcja Eaux de Parfum Singulières powstała z myślą o spokojnych i wyrafinowanych zapachach, to Hattai zdecydowanie do takich nie należy . Zapach utrzymuje się na skórze do 10 godzin i z pewnością nadaje się na każdą porę roku.


Lysandra to niesamowicie prosty zapach, a jednocześnie ciekawy, kobiecy i pociągający. Kompozycja składa się z dużej ilości białych kwiatów – w tym przypadku jaśminu, który uzupełnia słodka, owocowa i lekko mydlana nuta świeżej mandarynki. Całość jest podana w orientalnym wydaniu, z dodatkiem nut morskich. To klasyczny kobiecy zapach, dla dojrzałych kobiet. Jego parametry są bardzo dobre. Zwykle kompozycje z dużą ilością jaśminu są trwałe, niesamowicie intensywne i tak też jest w przypadku Lysandry.


Heliaca to kompozycja, w której skład wchodzi agar (oud) i imbir. Po tym zapachu spodziewałem się orientu i mocy, a otrzymałem ciekawą i cytrusowo-aromatyczną kompozycję. Zapach otwierają nuty cytrusów, z lekkim dodatkiem miodu i imbiru. Całość jest świeża i lekko drzewna. Nie nazwałbym tego zapachu mocno orientalnym, ponieważ agar występuje jedynie w roli delikatnej drzewnej bazy, a imbir wyłącznie uzupełnia mocne akcenty cytrusowe. Zapach z czasem staje się coraz cieplejszy, a imbir zaskakuje coraz bardziej wyraźniejszym aromatem. Heliaca to zapach głęboki, intrygujący i niesamowicie aromatyczny.


(Wszystkich wyświetleń 237, z czego 1 w dniu dzisiejszym)