fot.echodnia.eu


Niedawno no moim blogu pojawiła się recenzja jednej z niewielu książek na temat męskiej mody. SMART CASUAL. Męski Styl napisana przez Krzysztofa Łoszewskiego to już drugie dzieło autora przybliżające panom sekrety dobrego ubioru. Pan Krzysztof okazał się bardzo otwarty i zgodził się odpowiedzieć na kilka moich pytań. Poruszyłem tematy które pojawiły się w książce, dla tych którzy jeszcze jej nie posiadają. Może ten wywiad kogoś ostatecznie zachęci – bo na prawdę warto. Zapraszam Was do przeczytania naszej krótkiej rozmowy.
 
Napisał Pan dwa wspaniałe poradniki. Myślę że to duży krok ku temu aby Polacy spróbowali ubierać się stylowo. Myśli Pan że są jeszcze jakieś inne sposoby aby zacząć zmieniać styl naszych rodaków?
 
 
Od lat prowadzę zajęcia dotyczące zasad tzw. dress code’u. Często panowie pytali mnie o literaturę, gdzie mogą o tym przeczytać i stąd pomysł napisania poradników. Polski mężczyzna wreszcie nie ma kompleksów i powoli sam świadomie zmienia swój styl. Na pewno pomagają mu w tym tzw. sieciówki, duże sklepy i ich wystawy. Zrozumieliśmy, że trendy zmieniają się co sześć miesięcy. Kolorowe wystawy, różne połączenia ubrań uczą nas jak się ubierać, co do czego zakładać i jak kupować. Stąd
przede wszystkim ta zmiana.
 
  
Na początku książki stara się Pan przybliżyć różne rodzaje męskiej sylwetki.
Czy uważa Pan że Polacy nadal nie umieją dobierać odpowiednich ubrań? W czym tkwi problem?
 
 
Problem polega na nieumiejętności respektowania proporcji sylwetki. Nosimy za długie spodnie, za szerokie marynarki, bluzy wąskie w ramionach i obszerne w talii, za długie swetry. To deformuje sylwetkę i podkreśla jej mankamenty.
 
 
Pracuję w sklepie obuwniczym.Często jestem świadkiem sytuacji kiedy panom
podoba się konkretny aktualnie modny model buta, lecz ich wybranki
najczęściej mówią stanowcze NIE i proponują im coś bardziej ‚męskiego’ lub po prostu w swoim guście. Identyczny temat poruszył Pan na końcu swojej książki.Czy panom nadal brakuje odwagi aby sprzeciwić się swojej ukochanej? W czym tkwi problem?
 
 
To prawda kobiety często doradzają swoim chłopakom lub mężom, ale to my powinniśmy wiedzieć jak chcemy wyglądać. Rozumiem, że zadajecie pytania
bo po prostu nie jesteście pewni czy ta koszula pasuje do spodni czy nie. Próbujcie decydować sami, nawet popełniając czasami jakieś błędy.
Nie ważne, któregoś dnia wasza garderoba będziecie pełna dobrych ciuchów.
 
 
Na ulicach możemy zauważyć wielki progres mody wśród młodzieży.Ale co z dojezałymi mężczyznami? czy portret stereotypowego Polaka kiedykolwiek się zmieni? Czy po prostu w pewnym wieku facet przestaje dbać o to w co jest ubrany? 
 
Styl Polaków bardzo się zmienił. To widać na ulicach dużych miast. Młodzi ludzie w sposób naturalny interesują się modą, nowymi trendami, w
ich środowisku istnieją kody, które chcą respektować, bo po prostu chcą się podobać. Dojrzały Polak nie czuje potrzeby zmiany. Trudno. Tak jest
wszędzie na świecie.
 
 
Bardzo mnie ciekawi czy zaliczył Pan kiedykolwiek jakąś wpadkę modową?
 
Może nie modową wpadkę, ale zdarzyło mi się kupić coś czego potem nie nosiłem. To się trafia każdemu.
 
 
Na koniec chciałbym zapytać co Pan sądzi o blogowaniu? Czyta Pan jakieś blogi modowe?
 
Zjawisko blogów i blogerów jest bardzo ciekawe, bo pozwala poznać punkt widzenia ludzi z różnych środowisk. Czasami nie do zaakceptowania, ale
taka jest ich wizja estetycznej rzeczywistości. Przez 15 lat projektowałem kolekcje w Belgii więc tak różne punkty widzenia dla projektantów, stylistów czy dziennikarzy są bardzo istotne.
 
 
(Wszystkich wyświetleń 235, z czego 1 w dniu dzisiejszym)